82 rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego
sobota 01.08.2026
1 sierpnia 2026 o godz. 17:00, w 82 rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego przy pomniku Cichociemnych Spadochroniarzy AK we Włocławku miała miejsce uroczystość, w trakcie której modliliśmy się za powstańców warszawskich. Modlitwę poprowadził ks. proboszcz Świerad Pettke.
Następnie, o godz. 18:00 w naszym kościele odprawiona została Msza Św. w intencji Ojczyzny.
1 sierpnia 2026 r. – Modlitwa za powstańców warszawskich przy pomniku Cichociemnych Spadochroniarzy AK
18 października 1944 r. na placu apelowym obozu dla jeńców wojennych w Lamsdorfie, w którym osadzono powstańców warszawskich, padła niemiecka komenda: „żołnierze do lat dziesięciu wystąp”, najpierw nieśmiało wyszedł z szeregu drobny i niepozorny chłopiec w za dużym ubraniu. Kiedy zaczęli wychodzić w następnych kategoriach wiekowych – aż do lat 18, kolejni młodzi jeńcy – powstańcy warszawscy, rósł gniew i brutalność Niemców. Oto bowiem mieli przed sobą 550 najmłodszych żołnierzy II wojny światowej. W sumie było ich tylko w tym jednym obozie: 1100 nieletnich jeńców – żołnierzy, w wieku od 11-18 lat. W obozach jenieckich przebywała tylko część dzieci – żołnierzy, które walczyły w Powstaniu Warszawskim. Wiele z nich na zawsze zostało w Warszawie. Zostali pod gruzami, ruinami miasta, w kanałach i zwaliskach. Inne były rozstrzeliwane, rozrywane granatami, ranione odłamkami jako żywe tarcze.
Mali uczestnicy powstania złożyli największą ofiarę za Ojczyznę, niezależnie od tego, co robili: napełniali worki z piaskiem, roznosili pożywienie, wodę, przygotowywali posiłki, byli łącznikami, sanitariuszkami, zwiadowcami czy pocztowcami.
Jak wspominają po 82 latach: ci wówczas najmłodsi powstańcy – nigdy nie czuliśmy się bohaterami! Pierwszymi, którzy ich docenili – o zgrozo to okupanci, okrutni Niemcy: w czasie okupacji i wybuchu Powstania pogardliwie mówili i traktowali ich jako młodocianych Bandytów. Wszyscy znamy to germańskie słowo: „Banditen”! Ale gdy powstanie zakończyło się – zrehabilitowano ich, mówiąc: żołnierze od lat dziesięciu – wystąp! Bez wielkich słów, jak poeta napisał: „bez narkotyku wielkich czynów – pełnili szarą służbę”.
Czy dzisiaj po latach, czy my też tak dobrze znamy smak utraconej wolności? Historia nam podpowiada, że zanim wolność została utracona, nieraz była przez nas samych - świadomie i konsekwentnie deptana. Wolność zamieszkuje w ludzkiej duszy. Rośnie i rozwija się w nas, gdy nie pozwalamy sobie na lekkomyślne oddawanie siebie w niewolę. Wolność narodu zaczyna się we mnie i w tobie! W pierwszą noc powstania żołnierze na barykadach przekazywali sobie hasło i odzew: Hasło brzmiało: „Warszawa”, a odzew: „Wolność”.
Szanowni Państwo, zgromadzeni w godzinie W, oddajmy hołd powstańcom i módlmy się:
- za wszystkich uczestników Powstania Warszawskiego, którzy w nierównej walce nie szczędzili krwi i własnego życia dla umiłowanej Ojczyzny;
- za Orlęta walczącej Warszawy, za dzieci i polską młodzież, którzy nie zważając na swój wiek, szli na barykady w imię wolności;
- za żołnierzy Armii Krajowej, Szarych Szeregów i innych formacji militarnych; za poległych powstańców – także innych narodowości;
- za cywilnych mieszkańców stolicy: za dzieci, osoby starsze i chore;
- za lekarzy, pielęgniarki i sanitariuszy, którzy do końca troszczyli się o rannych i zostali zamordowani wraz ze swoimi pacjentami;
- Za wszystkie ofiary bestialstwa i ludobójstwa, w Warszawie i niezliczonych miejscach kaźni;
- za bohaterskich kapelanów powstania i siostry zakonne, niosących ostatnią posługę, samarytańską pomoc i dar miłosierdzia;
- za wszystkich, którzy w czasie wojny i po jej zakończeniu, zostali wezwani do miłowania Ojczyzny i polegli w jej obronie;
- za żyjących bohaterów powstania, ich rodziny i najbliższych, aby cieszyły się szacunkiem społeczeństwa, które pielęgnuje pamięć o heroicznym poświęceniu pokolenia Kolumbów.
- Za Ojczyznę naszą: Polskę, za rządzących i rządzonych o pielęgnowanie daru wolności w naszych sercach i codziennym życiu.
Modlitwa za poległych
Panie, Jezu Chryste, Ty też miłowałeś swoją Ojczyznę.
Ciebie, prosimy, aby ci, którzy dali nam przykład umiłowania Ojczyzny i prawdziwej wolności,
doznali odpuszczenia swoich nieprawości, win i grzechów oraz mogli wejść do Twojej chwały, gdzie Ty żyjesz i królujesz na wieki.
Panie Jezu, żyjących bohaterów Powstania Warszawskiego i wszystkich walczących z okupantami,
obdarz zdrowiem i opieką, aby jak najdłużej mogli świadczyć o potędze miłości, która silniejsza jest niż śmierć.
Boże, dawco życia, udziel nam wszystkim darów:
pokoju i bezpieczeństwa, zgody i solidarnego budowania wspólnoty narodowej dzisiaj i na czasy, które nadejdą.
Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.


















